|
ZUS idzie na rękę z podpisami |
Używane obecnie przez płatników certyfikaty będą tracić ważność stopniowo. ZUS uniknie chaosu i opóźnień w rozliczeniach.
Wystawione darmowe certyfikaty służące płatnikom do komunikacji z ZUS-em za pośrednictwem programu Płatnik nie stracą automatycznie ważności 21 lipca br., gdy wejdzie w życie obowiązek rozliczania się z wykorzystaniem kwalifikowanego podpisu elektronicznego.
Taki zapis znalazł się w poselskim projekcie ustawy, którego pierwsze czytanie w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych odbędzie się dzisiaj - informuje Rzeczpospolita.
Ich ważność będzie wygasać systematycznie, po roku od momentu ich wystawienia. Po tym czasie nie będzie możliwości ich przedłużenia, a płatnicy, zatrudniający powyżej pięciu osób, będą musieli zaopatrzyć się w płatne podpisy. ZUS chce w ten sposób uniknąć nawału pracy w lipcu, a także opóźnień w płatnościach składek.
Z kolei firmom, zajmującym się wystawianiem certyfikatów - Certum, Sigillum, KIR - pozwoli to na bardziej płynne realizowanie zamówień. Dla ZUS-u zmiana nie będzie miała większego znaczenia, gdyż jego system informatyczny jest już przygotowany do obsługi płatników posiadających podpisy kwalifikowane.
Związek Rzemiosła Polskiego cieszy się z wprowadzenia okresu przejściowego. Jednak jego zdaniem na takie zmiany winno się wprowadzić więcej czasu, np. 10 lat. Z kolei Konfederacja Pracodawców Polskich (KPP) uważa, że podpis kwalifikowany oznaczać będzie mniej sporów z ZUS-em, a okres przejściowy pozwoli płynnie przejść na nowy system. Bogna Nowak-Turowiecka z KPP podkreśla jednak, że obecnie stosowany system także się sprawdzał.
Źródło: proline.pl
|